Według FAO wzmaga się rywalizacja o ograniczone zasoby wody, toteż setki milionów ludzi nie otrzyma nawet tej minimalnej ilości, która jest im potrzebna do przeżycia.
Najbardziej zagrożeni są mieszkańcy Bliskiego Wschodu oraz północnej Afryki i krajów leżących na południe od Sahary, a także Węgrzy.
Jak informuje wspomniany raport, zamieszczony w paryskiej gazecie Le Monde, mniej więcej 70 procent (a w krajach rozwijających się 90 procent) ziemskich zasobów wody zużywa rolnictwo na sztuczne nawadnianie pól. FAO ocenia, iż ze względu na nieskuteczne metody irygacji aż 60 procent tej wody się marnuje.